Kiedy mowa o Hotelu Gołębiewski w Pobierowie, pierwsze pytanie, które często się pojawia, dotyczy jego skali. Ile pokoi pomieści ten gigant? Odpowiedź jest imponująca: obiekt ma być największym hotelem w Polsce, oferującym setki pokoi i tysiące miejsc dla gości. W tym artykule przyjrzymy się bliżej tej monumentalnej inwestycji, jej aktualnemu statusowi, planowanym atrakcjom oraz kontrowersjom, które towarzyszyły jej budowie od samego początku.
Hotel Gołębiewski w Pobierowie: 1200 pokoi i ponad 3000 miejsc dla gości największy obiekt w Polsce
Hotel Gołębiewskiw Pobierowie to bez wątpienia inwestycja na niespotykaną skalę w polskim sektorze hotelarskim. Docelowo obiekt ma zaoferować aż 1200 pokoi, choć w niektórych źródłach pojawia się nawet liczba 1400. Niezależnie od drobnych różnic w szacunkach, jedno jest pewne: będzie to gigant zdolny przyjąć jednocześnie ponad 3000 gości, co czyni go największym hotelem w Polsce. To naprawdę robi wrażenie i stawia go w zupełnie innej lidze niż większość rodzimych obiektów.
Całkowita powierzchnia użytkowa tego kolosa to około 180 tysięcy metrów kwadratowych. Bryła hotelu, składająca się z 11 kondygnacji nadziemnych i 2 podziemnych, została zaprojektowana tak, aby przypominać majestatyczny statek pasażerski. Co więcej, projektanci zadbali o to, aby około 80% pokoi oferowało gościom zapierający dech w piersiach widok na Morze Bałtyckie, co z pewnością będzie jego ogromnym atutem.
Kiedy Hotel Gołębiewski w Pobierowie otworzy swoje podwoje?
Historia otwarcia Hotelu Gołębiewski w Pobierowie to opowieść o ciągłych przesunięciach i wyzwaniach. Pierwotnie mówiło się o latach 2022-2023, potem o 2025 roku, ale jak widzimy, te terminy minęły. Inwestycja tej skali zawsze wiąże się z wieloma zmiennymi, a w tym przypadku doszły do tego również kwestie formalne i prawne, które znacząco wpłynęły na harmonogram.
Najnowsze doniesienia z początku 2026 roku sugerują, że najbardziej realnym terminem otwarcia jest pierwszy kwartał lub okres tuż przed sezonem letnim 2026 roku. Kluczowe jest jednak uzyskanie wszystkich niezbędnych pozwoleń, w tym przede wszystkim decyzji środowiskowej. Bez tych formalności, mimo zaawansowania prac budowlanych, hotel nie może przyjąć gości. To właśnie brak ostatecznych dokumentów jest obecnie główną przeszkodą na drodze do uruchomienia tego monumentalnego obiektu.
Więcej niż nocleg: atrakcje i udogodnienia hotelu Gołębiewski
Hotel Gołębiewski w Pobierowie to nie tylko imponująca liczba pokoi, ale przede wszystkim rozbudowana infrastruktura rekreacyjna i biznesowa, która ma zapewnić gościom kompleksową ofertę wypoczynkową i konferencyjną. Tadeusz Gołębiewski zawsze stawiał na obiekty, które oferują coś więcej niż tylko nocleg, a Pobierowo ma być tego najlepszym przykładem, stając się prawdziwym miasteczkiem rozrywki i relaksu.
- Aquapark "Tropikana": Znany z innych hoteli Gołębiewski, w Pobierowie ma być jeszcze większy i bardziej rozbudowany, oferując zarówno baseny wewnętrzne, jak i zewnętrzne, zjeżdżalnie i atrakcje wodne dla całej rodziny.
- Strefa SPA & Wellness: Przestronne centrum relaksu z bogatą ofertą zabiegów, saunami, łaźniami i gabinetami masażu, idealne do odprężenia po dniu pełnym wrażeń.
- Centrum kongresowe: Zdolne pomieścić aż 4000 osób, co czyni je jednym z największych tego typu obiektów w Polsce. To z pewnością przyciągnie do Pobierowa wiele wydarzeń biznesowych i konferencji.
- Sale kinowo-teatralne: Nowoczesne przestrzenie do organizacji projekcji filmowych, spektakli teatralnych czy koncertów.
- Kręgielnia i dyskoteka: Miejsca do wieczornej rozrywki i integracji dla gości.
- Ścianka wspinaczkowa: Atrakcja dla miłośników aktywnego wypoczynku i wyzwań.
- Obiekty sportowe: Liczne korty tenisowe i boiska, które umożliwią uprawianie różnych dyscyplin sportowych na miejscu.
Kontrowersje wokół budowy: dlaczego hotel Gołębiewski budzi emocje?
Budowa Hotelu Gołębiewski w Pobierowie od samego początku wzbudzała ogromne emocje i kontrowersje, które wykraczały poza typowe dyskusje o dużych inwestycjach. Skala projektu, jego lokalizacja i pewne problemy formalne sprawiły, że stał się on przedmiotem ogólnopolskiej debaty, często z bardzo spolaryzowanymi opiniami.
Jednym z głównych zarzutów, jakie pojawiały się ze strony ekologów i krytyków, była wycinka lasu na terenie, gdzie stanął hotel. Obiekt powstał tuż przy plaży, na obszarze, który wcześniej był zadrzewiony. Szacuje się, że pod budowę wycięto około 1,5 tysiąca drzew, co naturalnie wywołało oburzenie i dyskusje na temat wpływu tak dużej inwestycji na lokalny ekosystem i krajobraz.
Kolejnym aspektem, który budził silne emocje, była sama skala obiektu w kontekście małej, nadmorskiej miejscowości. Określenia takie jak "kolos na plaży" czy "statek kosmiczny" pojawiały się w mediach nie bez powodu. Pobierowo, znane z kameralnego charakteru i sosnowych lasów, nagle stało się domem dla gigantycznej budowli, która diametralnie zmieniła jego estetykę i charakter. Dyskusje o tym, czy taka dominująca bryła pasuje do nadmorskiego krajobrazu, były bardzo żywe.
Nie można również pominąć problemów formalno-prawnych, które towarzyszyły budowie. Najgłośniejsza była kwestia samowoli budowlanej, zwłaszcza w kontekście basenów zewnętrznych. Brak wymaganych pozwoleń na niektóre elementy konstrukcji doprowadził do wstrzymania prac w pewnych obszarach i konieczności uregulowania statusu prawnego. Te zawiłości proceduralne z pewnością przyczyniły się do opóźnień w realizacji projektu i budziły pytania o transparentność i zgodność z przepisami. 
Wizja Tadeusza Gołębiewskiego: dziedzictwo i przyszłość inwestycji
Hotel w Pobierowie był dla zmarłego Tadeusza Gołębiewskiego czymś więcej niż kolejną inwestycją to była jego osobista ambicja i ostatnie, największe dzieło. Zawsze marzył o stworzeniu obiektu, który będzie prawdziwym kurortem, oferującym wszystko, czego gość może zapragnąć, niezależnie od pogody. W Pobierowie ta wizja miała zostać zrealizowana w najbardziej monumentalny sposób, stając się ukoronowaniem jego hotelarskiej kariery.
Po śmierci Tadeusza Gołębiewskiego w 2022 roku, losy tej gigantycznej inwestycji spoczęły w rękach jego rodziny i spółki Gołębiewski Holding. To oni kontynuują projekt, dążąc do jego ukończenia i otwarcia. Jestem przekonana, że zależy im na doprowadzeniu tej wizji do końca, nie tylko ze względów biznesowych, ale i z szacunku dla dziedzictwa i pasji założyciela. Kontynuacja prac przez rodzinę świadczy o silnym zaangażowaniu i determinacji w zarządzaniu tym kolosalnym przedsięwzięciem.
